Jak zachęcić dziecko do aktywności fizycznej

Każde nowe pokolenie mierzy się ze swoimi własnymi, odmiennymi warunkami życia. Daje to zarówno nowe szanse, jak i nowe pokusy. Plagą naszych czasów jest niestety otyłość, brak ruchu prowadzący do chorób i zwyrodnień, oraz ogólny brak energii i chęci. Spójrzmy więc co możemy zrobić jako rodzice, aby zachęcić nasze pociechy do ćwiczenia. Wszystkie dzieci łączy jedno – kochają się bawić. To dla nas najważniejsza wskazówka.

Każdy ruch, każda aktywność fizyczna, każdy trening – musimy ubrać w formę zabawy. Nigdy nie możemy pozwolić, aby stało się to ich obowiązkiem, męczącą rutyną, czy karą. Jeżeli odnajdą w tym radość i tak ważną w tym wieku beztroskę, to same będą szukały okazji do wymyślania nowych zabaw związanych z ruchem. Wszak endorfiny uzależniają, a bawić lubimy się i my.

Jak zacząć?

To proste. Nasze pociechy uwielbiają inscenizacje, scenki, wyzwania, rzeczy nowe i nieznane. Możemy naszą córeczkę przebrać za piękną baletnicę i podziwiać jej taniec, lub zabrać synka na tor przeszkód ubranego jako komandos z ważną misją. Dzieci docenią też fakt spędzania tego czasu z nimi. Bądź kreatywny i baw się ćwicząc razem z nimi. Nie uciekaj się do nazywania wszystkiego po imieniu i nie twórz wymagań. Zamiast nakazać “zrobić 10 brzuszków”, zaproponuj rywalizację “kto więcej razy dotknie brodą kolana” i… przegraj w zaciętej walce.

Jednak ostatecznie na nic zdadzą się nasze wysiłki, jeżeli sami nie będziemy dla dziecka wzorem. Poświęcając z bólem serca 15 minut dziennie, by po wszystkim zasiąść z piwem przed telewizorem nie osiągniemy niczego. Stąd też główną radą drogi rodzicu jest to, żeby zacząć od siebie. To będzie już połowa sukcesu, a często i jego pełnia. Dzieciaki podpatrują, inspirują się tatą i mamą, widzą efekty. Nawet nie zauważycie, że być może po kryjomu w swoim pokoju wasz szkrab już próbuje zrobić pompkę, aby zaimponować przy najbliższej okazji. Nie zapominajcie nigdy być dla swoich ukochanych przykładem.

Komentowanie wyłączone.

Navigate